Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Muchomory jako narkotyki - w jasnowidzeniu

Obciążenia blokujące energie po zjedzeniu muchomora czerwonego


Dodano : 26-04-2021 Przez: s_majda Przeczytano: 556 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • s_majda 27-04-2021 16:13:55

    Komentarze opublikowane pod fiilmem

    Zjawiska Przyrodnicze  

    Ja zajadam muchomory w małych dawkach ale z narkomanią nie ma to nic wspólnego chyba że uznamy za narkotyk np kawe większe dawki to już coś innego ale nie uzależnia porównywanie z opium to absurdalne

    Sławomir Majda

    Oczywiście to opinia narkomana. Napęd zarodnikowy jest dość powszechnie znany. Podobnie pijacy, widzą siebie jako wyższą kastę, w stosunku do alkoholików. Tak naprawdę, nie ma znaczenia czy ćpa pan niedzielnie, czy sezon jest całoroczny. Kanał czakrowy III oka jest pokryty wydzieliną muchomora.

    Zjawiska Przyrodnicze  •

     Sławomir Majda  Nie liczę siebie jako narkoman   nie wchodząc w te kwestie czy jestem czy nie. Porównując kawę i muchomora mam problem z rzucenie kawy to jest uzależnienie a muchomora mogę zjeść czy wypić raz na tydzien miesiąc albo wcale nie czuje nie ma tego uzależnienia .Muchomor bardzo dobrze wpływa na pamięć można sobie przypomnieć wszystko z dziećiństwa a nawet z czasu porodu i wcześniej ,bardzo dobrze śię śpi właściwie przy większej dawce poprostu się zasypia.Co do czakry nie mam pojęcia nigdy ich nie widziałem pewnie tak jest jak Pan mówi.

     Sławomir Majda

     Mam doskonałą pamięć karmiczną poprzednich wcieleń, osiągniętą poprzez terapię Regresingu i niestety przypomniała mi się narkomania z bolesnymi skutkami.

    jack mcjoint

    Bardzo dobrze  ze przyznaje sie Panie Slawku  do braku wiedzy odnosnie Muchomora tez wiem tylko ciut wiecej jak Pan ale ja go zjadlem z ciekawosci i nie dostrzeglem zadnych narkomanskich stanow umyslu a wrecz przeciwnie agaricus muscarius potocznie nazywany muchomorem poprawil mi prace mozgu na jakies 3 tyg od 1 dawki.(swiety grzybow-waldek borowski polecam wyklad)natura ma swoj cykl i rodzi te rzeczy dla nas bo jestemy takimi sammymi zwierzetami jak psy czy koty  tylko czlowiek ma wydmuchane ego ze jest ponad tym,.. teraz przyznac sie jeszcze do niewiedzy o tych "narkotykach-ktore podzilimy na stymulanty ,adaptogeny,endeogeny psychodeliki itp to grzyba bialoporka podkorowego albo reichi tez zakwalifikujesz dla narkomanow ??? ) ktos pali marihuane to bd widoczne liscie ... prosze Cie Slawku jak juz cos to (paczki)kwiaty tej wspanialem rosliny. noge mi chcieli amputowac nie zgodzilem sie dzieki czemu mam noge ale pobolewa i to jest najlepsze remedium na bol i nie zycze sobie aby ktos mnie nazywal narkomanem?!!?!?!??! bo analogicznie dla mnie Pana dzialania zakrawaja o chorobe psychiczna = schizofrenia ale nie bede Ci ublizal bo wiem ze nie doswiadczyles jeszcze wielu rzeczy wiec nie mozesz sie poprawnie na te tematy wypowiadac a jednak to robisz, nie uwarzasz ze trzeba przepracowac takie podejscie ??.ps Twoj organizm produkuje wyszystkie narkotyki/chormony swiata analogicznie= przyjmujac jakies srodki i one odzialuja na system w ciele/mozgu = jest uklad trawienny = jestes przystosowany do przyjmowania(co oczywiscie nie znaczy ze masz to stosowac,ale sama mama natura Ci to wszsytko podaje na trawnikach) technologia poszla tak szybko do przodu dzieki    naturalnemu argyreia nervosa i syntetykom ,lsd ,aderal bo przyspiesza mozg i buduje nowe neurony.nowe neurony=poszerzanie miejsca na pamiec w mozgu. i nawet stary "aichaimerzysta" po zarzyciu argyreia nervosa czy lsd moze wyjsc z otepienia i zaczac wracac do sprawnosci psychicznej.Osoby w depresji tak utykaja w swoim swiatopogladzie z nie sa w stanie wyjsc ze swojej glowy ponad problem z czym przychodza grzyby psylocybinowe i buduja nowe polaczenia neuronowe co analogicznie daje nowa szanse osobie przyjmujacej te srodki. Prosze Slawku napisz mi dlaczegego nawywasz ludzi narkomanami jezli nigdy nie stosowales badz nie byles zmuszony przyjac naturalnej medycyny?! Pozdrawiam Szaman Jacek

    Sławomir Majda

    Typowe myślenie, że narkotyk pomógł, a teraz proszę to samo zrobić na trzeźwo. Samo odreagowanie wspomnień nawalenia z poprzednich wcieleń zajmie Panu kilka lat + nieodzowny ból głowy.

      Rozumiem stan czystosci i trzezwosci i nie neguje tego ze Pan obral ta droge ale Czemu Pan uwaza ze JA jestem nietrzezwy tylko dlatego bo mam inny poglad i bronie tego czego Pan nie rozumie ? i czemu Pan mysli ze to tylko 1 jedyna droga ?! czemu nazywa Pan tak brzydko dary natury .narkotyki tworza mafiozi rzadowi aby l;atwiej bylo trzymac owieczki w stadzie i to nie ma nic wspolnego z natura . Lubie Pana posluchac lecz czasem wyczuwam u Pana cos negatywnego (kurczowo trzyma sie pan systemoweej nomenklatury doslownie jak Ci magicy co zajmuja sie TAROTEM wmawiac ludziom cos co nie istnieje ale pasuje pod profile psychologiczne, Wazne wiec aby mowic ze w "mojej opini badz w moim doswiadczeniu bylo tak" inaczej wprowadza Pan ludzi w blad .)przypomina mi Pan mnie kiedys (myslalem ze zjadlem wszystkie rozumy bo cos zrozumialem).Oczywiscie ze kazda uzywka zostawia po sobie slad i tylko czystosc umyslu moze pomoc aby dojsc po takim zabiegu do konretnych wnioskow ... Po to byli szamani a nie jasnowidzowie aby inicjowli (wprowadzli i wyprowadzli pod bacznym okiem ) mlodzierz w stan doroslosci . A wiekoszosc ludzi jest tak zatruta ze tylko te "narkotyki" moga im umozliwic podroz (wglad)wewnatrz siebie i uzdrowic sie przemysleniami. i jestem przekonany ze TYLKO to moze w tych czasach uratowac ludzkosc. bo nikt nie ma chwili ani ochoty medytowac nad rzeka=tak widze przyszlosc mlodzierzy. ja widze jasno ze natury nie oszukalismy i nie oszukamy i tyle :) i albo bedziesz calosci jednym organizmem albo utwierdzaj sie w swoich przekonaniach i odlaczaj sie od pola matki. ps musialby Pan przestac pic rumianek i cokolwiek ma Pan w zielniku bo to tez oddzialuje na psychike mniej czy wiecej jak narkotyki... nazwalbym to malym niegroznym rumiankowym narkotykiem bo odzialuje na receptory w ciele :D albo kawa ktora jest powiazana rodzina roslin z kokaina ...ten sam stymulant... kokaina kofeina nawet brzmi tak samo .smacznego "cpanka?" Pozdrawiam Szaman Jacek